Historia starań o modernizację Ośrodka Rusałka

  • Sierpień 2011 roku - Rada Osiedla Sołacz przyjmuje stanowisko w sprawie funkcjonowania Ośrodka Rusałka. czytaj
  • 18.10.2011 - Rada Miasta uchwala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Otoczenie jeziora Rusałka.
  • Po kilku pismach RO Sołacz do POSiR rozpoczyna się poszukiwanie nowego administratora. czytaj
  • Dyrektor POSiR niesłusznie oskarża obecnego administratora o niegospodarność. czytaj Jest to punktem wyjścia do postawienia

    pierwszej nieprawdziwej tezy: Dotychczasowy administrator poprzez złe gospodarowanie doprowadził do dekapitalizacji Ośrodka.

  • POSiR podejmuje działania zmierzające do wydzierżawienia Rusałki bez przetargu Familijnemu Poznaniowi, wysuwając

    drugą tezę: Trzeba znaleźć inwestora na wzór ośrodka w Strzeszynku, który z własnych pieniędzy przeprowadzi modernizację całego ośrodka. Również to stwierdzenie jest nietrafione. czytaj

  • Przewodniczący Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki Jakub Jędrzejewski powoduje wycofanie się POSiR z trybu bezprzetargowego i rozpoczęcie przygotowań do przetargu. czytaj
  • Rada Osiedla Sołacz wspólnie z My Poznaniacy po otrzymaniu od POSiR projektu dokumentów przetargowych przygotowuje wnioski. czytaj
  • 5.02.2013 - POSiR przerywa te przygotowania (prosiliśmy o dwa tygodnie czasu) i ogłasza przetarg. czytaj
  • Przetarg nie zostaje nierozstrzygnięty z powodu braku ofert.
  • 17.04.2013 POSiR ogłasza następny przetarg. Przewidziano dwudziestoletni okres dzierżawy (poprzednio 15 lat) oraz wielkość inwestycji 500 tys. złotych (poprzednio 800 tys.) w okresie czterech lat (poprzednio 3 lata).
  • Do przetargu zgłaszają się dwie firmy: Mak-Bis Macieja Koczorowskiego zajmująca się ubezpieczeniami na życie i niedawno powstała Mighty Inwestment Group jego syna. Obie oferty różnią się niewielkimi szczegółami (złożono dwie oferty na wypadek, gdyby ta druga przepadła z powodów formalnych).
  • 28.05.2013 POSiR odstępuje od rozstrzygnięcia przetargu.
  • 18.06.2013 POSiR ogłasza następny przetarg. Przewidziano, tak jak poprzednio, dwudziestoletni okres dzierżawy oraz wielkość inwestycji 500 tys. złotych.
  • Do przetargu zgłaszają się trzy firmy: Mak-Bis Macieja Koczorowskiego, Mighty Inwestment Group oraz firma STABI, której oferta nie spełniła wymogów specyfikacji. Jako najkorzystniejszą wybrano ofertę Mak-Bis. Do żadnego z przetargów nie zgłosił się Familijny Poznań
  • We wrześniu 2013 r. zabiegaliśmy o doinwestowanie Ośrodka w ramach Budżetu Obywatelskiego czytaj. Niestety bez powodzenia.
  • W maju 2014 r. nowo wybrani administratorzy wypowiadają umowę POSiR-owi czytaj.
  • 10 czerwca 2014 r. - administrowanie zostaje w trybie awaryjnym powierzone Familijnemu Poznaniowi, który zaczyna od próby usunięcia jedynych działających na terenie ośrodka punktów gastronomicznych. Czytaj tutaj i tutaj.
  • Październik 2014 r. Projekt Nowa Rusałka wart 610.000 zł został wybrany przez poznaniaków do realizacji w 2015 roku w ramach Budżetu Obywatelskiego - czytaj tutaj. 27 maja POSiR ogłosił przetarg na realizację inwestycji czytaj tutaj, a następnie rozstrzygnął konkurs wybierając do realizacji firmę GARTE - czytaj tutaj.
  • Kwiecień 2015 r. - Familijny Poznań po zawiązaniu spółki Frajda ponownie zabiega o przejęcie Ośrodka na 15 lat, tradycyjnie bez przetargu czytaj pismo POSiR i w Głosie, na pismo reagują zarządy Osiedli Sołacz i Strzeszyn czytaj pismo POSiR i ponownie Jakub Jędrzejewski (tym razem jako wiceprezydent) udaremnia ten zamiar czytaj. W odpowiedzi Familijny Poznań wydaje oświadczenie czytaj, w którym pisze, że w ciągu siedmiu miesięcy osiągnął stratę na działalności operacyjnej 135 tys. zł (wydaje się, że FP traktuje tak wysoką stratę jako argument przemawiający na jego korzyść) oraz chwali się wyremontowaiem za własne pieniądze pomostu (14.000 zł) i szamb (14.000 zł). Tymczasem obie te inwestycje sfinansował POSiR czytaj na przykład tutaj lub tutaj.
  • Lipiec 2015 r. - administrowanie ośrodkiem na 10 lat bez przetargu przejmuje spółka Frajda, której większościowym udziałowcem jest Fundacja Familijny Poznań.
  • Sierpień 2015 r. - podpisane zostają umowy z punktami gastronomicznymi państwa Woźniaków i Szklarskich z ważnością na 10 lat. Tym samym sukcesem kończą się starania społeczników o utrzymanie konkurencji pomiędzy punktami gastronomicz- nymi nad Rusałką.
  • Lipiec 2016 r. - w kolejnym już tendencyjnym artykule w Głosie Wielkopolskim na temat Rusałki (czytaj tutaj) Karolina Koziołek mija się z prawdą pisząc, że umowa ze spółką Frajda została zawarta na 15 lat (w rzeczywistości 10 lat - do 2024 roku) oraz że ww. spólka płaci miastu 10 tys. zł miesięcznie dzierżawy (w rzeczywistości 2,5 tys.). Wystarczy zapoznać się z treścią umowy korzystając z prawa dostępu do informacji publicznej. Czy temu wprowadzaniu czytelników w błąd nie będzie końca?
  • Głos Wielkopolski poinformował, że spółka Frajda chce naciągnąć Miasto Poznań na sporą sumę pieniędzy czytaj tutaj.
  • 3.02.2017 fundacja Foodmakers wycofała się z działalności nad Rusałką. Z Frajdy nad jeziorem pozostał tylko Familijny Poznań.
© Rada Osiedla Sołacz - - - stronę redaguje Krzysztof Piechocki